David Edwarsds - francuski naukowiec i zarazem profesor renomowanej uczelni - Uniwersytetu Harvarda - wymyślił jakiś czas temu urządzenie nazwane Le Whaf - pozwalające na cieszenie się smakiem steków czy czekolady bez absolutnie żadnych kalorii.

Urządzenie to jest jest dużą szklaną bańką, na dnie której znajduje się urządzenie generujące ultradźwięki. Po wlaniu do środka płynu z odpowiednim aromatem ultradźwięki zmieniają go w gaz - który można wdychać na przykład przez słomkę.

Wszyscy, którzy mieli okazję spróbowania tych smakowych gazów twierdzą, że wdychany smak daje niemal takie samo wrażenie jak byśmy coś jedli - jednak bez absolutnie żadnych kalorii.

Pomysł podchwyciła część luksusowych europejskich i jedna kanadyjska restauracja. W większości z nich Le Whaf używany jest jednak obok, a nie zamiast zwykłego jedzenia.

Myślicie, że ma to szansę powodzenia w walce z epidemią otyłości? Czy jeden "mach" zastąpi nam schaboszczaka? ;)

Źródło: cbc