Podczas kręcenia filmu dokumentalnego Chasing Ice, filmowcom udało się uchwycić na kamerze zjawisko bez precedensu. Na ich oczach od jednego z lodowców Grenlandii oderwał się fragment o objętości 7.4 kilometra sześciennego. Wyglądało to naprawdę majestatycznie i na nasze szczęście - zostało uchwycone na wideo.

Jedyne zastrzeżenie jakie można mieć do nagrania, to że nie ukazuje ono w wystarczający sposób skali obserwowanego zjawiska. Niemniej i tak robi piorunujące wrażenie.