Z każdym kolejnym rokiem da się zauważyć, iż twarze poszczególnych piłkarzy w w piłkarskiej symulacji FIFA ulegają wyraźnej poprawie, przybliżając naszych wirtualnych kopaczy do ich realnych odpowiedników. O tym dlaczego tak się dzieje opowie nam jeden z pracowników EA.

System złożony z wielu kamer oraz zdjęć zrobionych chyba pod każdym możliwym katem to praktyka stosowana od co najmniej kilku lat. Mimo wszystko dopiero teraz za sprawą nowego silnika gry zawodnicy w FIFA 12 rzeczywiście potrafią być łudząco podobni do rzeczywistych graczy.

Jeśli nie wierzycie, zobaczcie efekty prac Nigela Nunna z co niektórymi piłkarzami ekipy Newcastle United: