Zbliża się listopad i choć coraz więcej kierowców decyduje się na zmianę opon na zimowe, to jednak jest to błąd, ponieważ na spodziewane przez nas warunki pogodowe najlepiej będą się nadal nadawać opony letnie, przez co zwiększymy swoje bezpieczeństwo.

Nie ulegajmy presji reklam telewizyjnych czy radiowych oraz dacie w kalendarzu i jeszcze nie zmieniajmy opon z letnich na zimowe.

W ciągu następnego tygodnia spodziewamy się na tyle dużego ocieplenia, że "zimówki" będą nie tylko zupełnie zbędne, lecz również zmniejszą bezpieczeństwo jazdy.

Przez cały pierwszy tydzień listopada temperatura w najcieplejszej porze dnia będzie osiągać w całej Polsce od 10 do ponad 15 stopni.

Nawet nocami i o porankach na przeważającym obszarze kraju będzie przeszło 5 stopni. Podwyższonej jak na listopad temperaturze będzie towarzyszyć na przemian pogodne niebo i przelotne opady deszczu.

Tymczasem jak wynika z badań naukowych, ogumienie powinniśmy zmienić na zimowe dopiero wówczas, gdy temperatura przez całą dobę będzie oscylować na poziomie poniżej 7 stopni.

Przynajmniej przez następny tydzień warunki sprzyjające "zimówkom" będą panować jedynie nocami i tylko przez kilka godzin. Tymczasem przez większą część dnia, czyli wówczas, gdy na drogi wyjeżdżamy najczęściej, będzie zbyt ciepło.

Co nam grozi jeśli będziemy jeździć na oponach zimowych przy temperaturze powyżej 7 stopni, dochodzącej lub nawet przekraczającej 15 stopni? A takie wartości pojawiać się będą na termometrach na zachodzie i południu Polski.

Otóż opony zimowe będą się zdecydowanie szybciej ścierać i zmniejszą swą przyczepność, a to wpłynie na bezpieczeństwo jazdy. Warunki sprzyjające użytkowaniu "zimówek" pojawią się nie wcześniej niż po 7 listopada.

A co możemy zyskać jeśli zmienimy opony na zimowe, gdy temperatura nie będzie przekraczać 7 stopni? W pierwszym rzędzie komfort podróżowania. Ponieważ tajemnicą skuteczności "zimówek" jest mieszanka z której są zbudowane.

Idealnie trzyma się ona nawierzchni drogi i nie traci przyczepności zarówno przy niskich temperaturach, jak i na śniegu i lodzie. Wciąż wielu kierowców nie zmienia opon na zimowe.

Skutkiem tego jest utrata elastyczności opony letniej na niskich temperaturach, co oznacza zmniejszenie komfortu jazdy i jej bezpieczeństwa. Szczególnie dotyczy to wszystkich, którzy nie uważają siebie za mistrzów kierownicy.

Chociaż mówi się, że zostawianie ważnych rzeczy na ostatnią chwilę nie jest dobrym pomysłem, w przypadku opon zimowych warto jednak zwlekać. Wynagrodzeniem nawet za długą kolejkę w warsztacie samochodowym będzie z pewnością bezpieczeństwo i co najważniejsze ekonomia, bo opony będą użytkowane w warunkach atmosferycznych dla nich jak najbardziej korzystnych.

Zapraszamy do śledzenia na bieżąco naszych artykułów. Jeśli tylko będą się zapowiadać warunki atmosferyczne do zmiany opon na zimowe, niezwłocznie o tym poinformujemy.