Japoński producent Tokyoflash, który słynie ze swych futurystycznych czasomierzy, przygotował właśnie coś co powinno dość dobrze przyjąć się na naszym rynku. To zegarek nazwany Intoxicated, który wyposażony został w alkomat.

Alkomat jest bardzo zbliżony do tego urządzenia, które znamy z policyjnych kontroli - wystarczy dmuchnąć w ustnik, a zegarek poda nam jak bardzo pijani jesteśmy. Gadżetem takim można by poszpanować na imprezach. A jeśli mimo wskazania alkomatu nadal nie jesteśmy pewni naszego stanu możemy sprawdzić się dodatkowo w mini-gierce, która ma na celu zbadanie naszego refleksu.

Zgodnie z tradycją producenta - zegarek dostępny jest wyłącznie na jego oficjalnej stronie, a przez pierwsze 48 godzin sprzedaży kosztuje 99 dolarów.