Założona i prowadzona przez Elona Muska firma Tesla Motors, która zajmuje się produkcją elektrycznych samochodów, ma zamiar zainwestować w najbliższych trzech lata 2 miliardy dolarów w gigantyczną fabrykę akumulatorów, która stanąć ma w USA. Ale na tym nie koniec - w ciągu kolejnych lat wyda ona kolejne 3 miliardy dolarów, a wszystko to aby auta na prąd były tańsze.

Pierwsza część inwestycji ma zostać ukończona do roku 2017, a kolejna jej część powstać ma trzy lata później. Zakład umożliwić ma rozwijanie technologii baterii oraz obniżenie kosztów ich produkcji - co ma być sporym przełomem dla aut elektrycznych - obecnie to bowiem akumulatory stanowią większość ich ceny.

Po zakończeniu budowy w roku 2020 Gigafactory (to oficjalna nazwa) ma produkować 500 tysięcy akumulatorów rocznie - więcej niż obecnie produkuje się na całym świecie - a zatrudnienie znaleźć w niej ma 6500 osób. Na razie Tesla rozważa kilka potencjalnych lokalizacji dla fabryki, lecz wszystkie znajdują się w USA - to Nevada, Arizona, Nowy Meksyk i Teksas. Ma ona zajmować łączną powierzchnię od 200 do 400 hektarów.

Z jej pomocą Tesla chce obniżyć cenę swojego elektrycznego sedana trzeciej generacji do 40 tysięcy dolarów (obecnie Model S kosztuje co najmniej 70000$).

Musk na tym jednak nie poprzestaje - chce on bowiem, aby bardzo pojemne akumulatory w elektrycznych autach były ładowane przy użyciu energii słonecznej (poprzez kolektory zainstalowane na domu) i aby mogły one przechowywać energię przez noc zapewniając stałe źródło zasilania - w tym celu założył on firmę SolarCity.

Źródło: Tesla Motors [PDF]