Nie da się ukryć, że w tym roku chyba już nic nas nie zdziwi, bo to nie pierwszy raz, kiedy słyszymy o wybuchających telefonach – wygląda na to, że teraz do tego „elitarnego” grona, w którym znajduje się m.in. iPhone 5C od Apple, dołączy również LG G3.

Co ciekawe, użytkownik nie bardzo „pomógł” urządzeniu w wybuchu, tzn. nie ściskał go, nie siadał na nim, nie trzymał pod poduszką czy używał nieoryginalnej ładowarki, po prostu ładował telefon na łóżku. Nagle z niewyjaśnionych powodów bateria urządzenia eksplodowała, wypalając dziurę przez całą grubość materaca! Na szczęście tym razem nikomu nic się nie stało, ale wiadomo przecież, że często korzystamy z telefonu podpiętego do ładowarki.

lg-g3-combust-collage-632x640_01

Od premiery LG G3 minęło już trochę czasu i to dopiero pierwszy taki przypadek, o którym słyszymy, więc najprawdopodobniej mamy do czynienia z nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności. Tak czy inaczej, użytkownik poinformował LG o całej sprawie, więc jest nadzieja, że producent dokładniej zbada sytuację.