Szwajcarskim naukowcom z Ecole Polytechnique Fédérale de Lausanne udało się dokonać sporego przełomu - stworzyli oni implant nazwany e-Dura, który po wszczepieniu sparaliżowanym pacjentom ma przywracać im sprawność w ciągu zaledwie kilku tygodni.

Na razie urządzenie zostało przetestowane na szczurach i sprawdziło się ono w stu procentach, stymulacja elektryczna i leki podawane z pomocą implanta do rdzenia kręgowego prowadziły do tego, że sparaliżowane zwierzęta już po paru tygodniach były w stanie stanąć na własnych nogach. Obecnie planowane są testy kliniczne na ludziach.

Implant naśladuje działanie opony twardej otaczającej rdzeń kręgowy - a więc organizm ignoruje go, a do tego jest on miękki pozwalając na swobodny ruch. Do tego - według zapewnień twórców - ma on wytrzymywać do 10 lat w ciele zanim będzie konieczna jego wymiana.

Jest to kolejna iskierka nadziei dla wszystkich osób, które straciły poprzez uszkodzenie rdzenia kręgowego władzę nad swym ciałem - w zeszlym roku polskim naukowcom udało się dokonać podobnej sztuki, i to już na człowieku, używając glejowych komórek węchowych. Może zatem być tak, że jeśli biologiczna metoda u danego pacjenta nie przyniesie rezultatu, nie będzie to oznaczało utraty nadziei - zawsze będzie można wspomóc się elektroniką.

Źródło: Science