Katastrofalne trzęsienie ziemi o magnitudzie 7.8, największe od 81 lat, które dotknęło w ubiegły weekend Nepal, pozbawiło życia prawie 5 tysięcy ludzi i poczyniło niewyobrażalne zniszczenia w trzech krajach.

Okazuje się, że jest jeszcze jeden aspekt skutków tego potwornego wydarzenia, który wymusi korektę mapy świata, co jest czymś zupełnie naturalnym przy tego typu zjawiskach.

A mianowicie geolodzy z Uniwersytetu Cambridge, po analizie wstępnych danych sejsmologicznych, uzyskanych z fal dźwiękowych przemieszczających się pod powierzchnią, ustalili, że stolica Nepalu przesunęła się o około 3 metry na południe.

imaginffearkfhenepal3e9

Płyta indyjska, w trakcie wstrząsu, wsunęła się pod płytę euroazjatycką, na której leży Katmandu, stolica kraju. I to właśnie to spowodowało zmianę położenia miasta.

Dokładniejsze badania, które pozwolą określić dokładne przesunięcie, zostaną wykonane w ciągu najbliższych dni przy pomocy radaru z syntetyczną aperturą, który może uzyskać obrazy nieruchomych obiektów.

Płyta indyjska sunie na północ około 2 centymetry na rok i zderza się z z euroazjatycką (proces ten w przeszłości uformował Himalaje). Powoduje to, że obszar na styku płyt zmniejsza się i dochodzi do wstrząsów.