Petersburska stocznia Admiraltiejskije Wierfi zaprezentowała właśnie swoją najnowszy hybrydowy (z napędem dieslowsko-elektrycznym) okręt podwodny klasy Warszawianka (oznaczenie NATO - Kilo) - Krasnodar. Ma to być najcichsza jednostka podwodna na świecie, ale pamiętać trzeba, że również na wyposażeniu polskiej Marynarki Wojennej znajduje się okręt tej klasy.

Okręty te zostały zaprojektowane z myślą o cichym patrolowaniu wód przybrzeżnych i polowaniu tam na jednostki nad jak i podwodne, jednak trzeba pamiętać, że nie jest to wcale nowa konstrukcja - zwodowany w 1986 nasz ORP Orzeł jest również przedstawicielem tej samej klasy, jednak w nowej wersji, takiej jaką reprezentuje Krasnodar, miały one zostać udoskonalone.

Jednostki te nie potrafią zbyt długo przebywać w zanurzeniu i nurkować tak głęboko jak okręty o napędzie atomowym, lecz są one potwornie trudne do wykrycia z pomocą aparatury akustycznej, dlatego jeszcze w czasach Zimnej Wojny wśród marynarzy NATO zyskały sobie one przydomek "Czarnej dziury".

Pierwsze udoskonalone okręty klasy Kilo - Noworosyjsk i Rostow nad Donem przechodzą już testy i mają trafić do Floty Czarnomorskiej jeszcze w tym roku. Później dołączy do nich także Krasnodar.

Źródło: Admiralty Shipyards