Kosmiczny wyścig na Marsa trwa w najlepsze. Uczestniczą w nim nie tylko państwa, ale również prywatne firmy, które coraz lepiej radzą sobie na tym polu. Jakiś czas temu prezydent Rosji, Władimir Putin, powiedział stanowczo, że jego kraj też ma plany podboju Księżyca i Marsa.

Nie musieliśmy długo czekać na potwierdzenie tych słów, gdyż na targach MASK-2015, które odbyły się w ubiegłym tygodniu w Moskwie, Roskosmos zaprezentował makietę nowego statku kosmicznego, który ma posłużyć Rosjanom do odbywania dalekich podróży kosmicznych.

Projekt PPTS (Перспективная Пилотируемая Транспортная Система), czyli Perspektywiczny System Transportu Załogowego, do tej pory mogliśmy oglądać tylko na wizualizacjach. Teraz mamy coś więcej, bo makietę, jednak pewne jest, że na niej się nie skończy, a Rosjanie nie wypadną z kosmicznego wyścigu.

pepts_fefeferoskosmofj43

Kapsuła załogowa zbliżona jest wyglądem do Oriona (NASA) oraz Dragona (SpaceX) i według specyfikacji, ma ona być zdolna do wyniesienia na orbitę sześciu osób i do 500 kilogramów ładunku lub dwóch osób i 1000 kilogramów ładunku. Zadaniem PPTS będzie zastąpienie wysłużonych Sojuzów i zaopatrzeniowych statków Progress.

Rosyjskie przedsiębiorstwo RSC Energia, które jest odpowiedzialne za cały projekt, zapowiedziało również, że jeszcze w tym roku przetestuje kapsułę w warunkach laboratoryjnych. Natomiast testy orbitalne, ze względu na problemy budżetowe agencji, odbędą się nie prędzej niż w 2021 roku.