Elon Musk o Marsie myśli bardzo poważnie, a rozważa on najróżniejsze ciekawe plany dotyczące jego kolonizacji. Podczas swojego występu w programie telewizyjnym Late Show with Stephen Colbert zdradził, że ma dwa pomysły jak uczynić Marsa zdatnym do zamieszkania przez ludzi. A pomysły te są dość radykalne.

Pierwszym z nich jest, wolniejszym sposobem jest wypełnianie marsjańskiej atmosfery gazami cieplarnianymi - patrząc na nasz ziemski przykład w ciągu kilku-kilkudziesięciu lat (w zależności jak szybko będziemy to robić) Mars powinien się ocieplić.

Druga, szybsza, ale zarazem dużo bardziej radykalna metoda polegać ma na zrzuceniu bomb termojądrowych w okolicach biegunów planety.

Prowadzący program Stephen Colbert skwitował to: jesteś złoczyńcą! Superman nigdy nie mówi "hej, zrzućmy bomby atomowe", tak robi Lex Luthor.

Oba pomysły są dość niekonwencjonalne, ale zastanówmy się. Jeśli okazałoby się, że doprowadziliśmy Ziemię do ruiny i musimy z niej szybko uciekać to czy nie sięgnęlibyśmy po takie środki? Pewnie byśmy to zrobili bez mrugnięcia okiem.

Źródło: Independent