Większość z nas wierzy, że moralność w dużej części zawdzięczamy religii, a ci religijni są generalnie lepszymi, bardziej hojnymi ludźmi. Okazuje się jednak, że wcale tak nie jest - badanie przeprowadzone na ponad tysiącu dzieci z całego świata wykazało bowiem, że to dzieci pochodzące z rodzin niewierzących są bardziej wrażliwe i szczodre od tych pochodzących z rodzin wierzących.

Badanie przeprowadzone na 1200 dzieci w wieku 5-12 lat pochodzących z USA, Kanady, Jordanii, Turcji, RPA i Chin, a zatem był ogromny przekrój wyznawanych przez nie religii, począwszy od najpopularniejszego chrześcijaństwa i islamu, przez judaizm, buddyzm aż po hinduizm.

Dzieci miały wziąć udział w prostej grze, podobnej do tej używanej w różnych badaniach ekonomicznych, musiały one rozdzielić pulę naklejek, którą dostawały od prowadzących badanie pomiędzy siebie i anonimowego kolegę ze swojej szkoły. Miały też one wyrazić swoje zdanie na temat czynienia krzywdy innym i tego jak surowo należy karać innych ludzi.

I okazało się, że dzieci z rodzin religijnych są bardziej uprzedzone co obniża ich altruizm - czyni je mniej hojnymi i bardziej skłonnymi do osądzania i karania innych.

A zatem ateiści i agnostycy wcale nie są tacy źli i amoralni jak czasami próbuje się ich przedstawiać.

Źródło: Current Biology