Samochody autonomiczne to przyszłość, czy tego chcemy czy nie i wygląda na to, że zdaje sobie sprawę z tego także amerykański rząd. Administracja prezydenta Baracka Obamy przeznaczyła właśnie 4 miliardy dolarów na wprowadzenie takich samochodów na tamtejsze drogi.

Amerykański rząd wyłożyć ma 4 miliardy dolarów w ciągu 10 lat, a środki te mają zostać przeznaczone na przyspieszenie rozwoju bezpiecznych samochodów autonomicznych poprzez programy pilotażowe w realnym świecie.

Oznaczać to może tyle, że coraz więcej pojazdów bez kierowcy będzie testowanych na publicznych drogach, ale po prostu innego wyjścia nie ma - nie da się tego zrobić w czterech ścianach laboratorium. W tym celu stworzony ma zostać ogólnokrajowy system reguł bezpieczeństwa - gdy taki będzie obowiązywał to rozwój autonomicznych samochodów powinien stać się szybszy.

Wygląda więc na to, że w latach 20 XXI wieku spodziewać się możemy na drogach autonomicznej rewolucji.

Źródło: Motherboard