Niestety, kolejna próba wylądowania rakietą Falcon-9, podjęta przez inżynierów z SpaceX, nie powiodła się. Co prawda, rakieta wylądowała pomyślnie na barce, jednak kiedy już wszyscy byli pewni, że ten karkołomny wyczyn jest już za nimi, zatrzask na jednym z ramion (stabilizatorów) nie zapiął się, w rezultacie czego Falcon-9 po prostu przewrócił się i eksplodował.

Pomimo porażki, zespół SpaceX może być z siebie dumny, gdyż tym razem usterka nie była bezpośrednio związana z samym manewrem lądowania. Tak więc ten element zadania inżynierowie, po ostatnim lądowaniu na ziemi, opanowali już do perfekcji.

Prawdopodobnie problem z zaczepem był spowodowany oblodzeniem. Zobaczcie, jak wyglądało to niezwykłe lądowanie na dwóch powyższych filmach.