Coraz częściej i dalej podróżujemy, mamy w Polsce też coraz lepsze drogi, ale poziom bezpieczeństwa na nich wciąż pozostawia wiele do życzenia, a to za sprawą dominujących jeszcze "jednopasmówek".

Choć od wielu lat pojawiają się rewolucyjne pomysły, które mają ten stan odmienić, to póki co nie doczekaliśmy się wdrożenia rozwiązań najbardziej banalnych w wykonaniu, a jednocześnie tak pożytecznych, jak na przykład koncepcja "SafetyTruck" zaproponowana przez inżynierów z Samsunga.

Chodzi tutaj o zamontowanie, na tylnej części TIR-ów, czterech ekranów, które bezustannie wyświetlałyby obraz ze znajdującej się z przodu zestawu kamerki (lub kilku kamerek).

W ten sposób kierowcy poruszający się za dużymi gabarytowo pojazdami, mieliby o wiele szersze pole widzenia, które jest niezwykle ważne np. podczas bezpiecznego rozpoczęcia manewru wyprzedzania.

Pomysł nie jest nowy, ale dzisiejszy poziom technologiczny, dużo tańsza i bardziej dostępna elektronika, powinny w pozytywny sposób wpłynąć na jego szybką realizację.

Samsung rozpoczął właśnie testy pilotażowe w Argentynie, w mieście La Plata, i potrwają one 4 miesiące. Lokalizację wybrano ze względu na zbyt dużą ilość wypadków drogowych w tym rejonie świata.

Jeśli eksperymenty przebiegną pomyślnie, to takie rozwiązania powoli będą wprowadzane na najniebezpieczniejszych drogach całej naszej planety, a później i wszędzie tam, gdzie jest to potrzebne.