Pięć lat po największej w XXI wieku katastrofie jądrowej, która miała miejsce w Fukushimie w Japonii, a doszło do niej w wyniku wystąpienia potężnego trzęsienia ziemi i uderzenia 40-metrowych fal tsunami, mieszkańcy okolicznych regionów powoli powracają do swoich domostw, leżących w do tej pory zamkniętej strefie.

Władze prefektury Fukushima uporały się już z zebraniem skażonego gruntu, który został umieszczony w milionach czarnych worków. Jest ich tak dużo, że stworzyły one dosłownie autostradę, która widoczna jest nawet z satelity.

Tymczasem powracający mieszkańcy nie mogą nadziwić się, jak bardzo zmienił się krajobraz miejsc, w których spędzili dużą część swojego życia. Na powyższym wideo możecie zobaczyć w akcji pochłaniającą wszystko Matkę Naturę. Trzeba przyznać, że widoczki jak z jakiegoś dobrego filmu katastroficznego.