Niektóre z antycznych cywilizacji, dla których wierzeń położenie ciał niebieskich ogrywało istotną rolę, nauczyły się niektórych astronomicznych technik na setki, czy nawet tysiące lat zanim poznali je ludzie zachodu. Teraz zaś dowiadujemy się, że astronomowie z Babilonu potrafili śledzić pozycję Jowisza i to ponad 2 tysiące lat przed tym jak stworzono pierwszy teleskop.

Niezwykłe jest nie tylko to, że pozycję Jowisza udawało im się śledzić, ale także to w jaki sposób to robili - wykorzystywali oni bowiem do tego matematyczne techniki, które później legły u podstaw całego współczesnego rachunku różniczkowego i całkowego.

Odkrycia tego dokonano, dzięki liczącej sobie pół wieku fotografii, na której uwieczniono coś co okazało się być legendą do starożytnej, pochodzącej sprzed ponad 2 tysięcy lat kamiennej tabliczki, na której znajduje się tajemniczy trapez wraz z wzorami matematycznymi. Wiadomo było od lat, że Babilończycy znali geometrię, jednak jest tylko parę znanych przypadków używania przez nich arytmetyki i to okazał się być jeden z nich.

Znaleziona w Uruk (na terenie dzisiejszego Iraku) i znajdująca się dziś w zbiorach British Museum tabliczka, po rozszyfrowaniu, okazała się zawierać zaawansowany matematyczny model pozwalający ustalić dokładnie pozycję Jowisza, który według Babilończyków, jako powiązany ściśle z bóstwem Mardukiem, wpływać miał na obfitość zbiorów, opadów, a nawet na ceny towarów.  Jak się okazuje, bardzo podobnej techniki z wykorzystaniem trapezów używali francuscy i brytyjscy uczeni w XIV wieku i do dziś uważaliśmy, że to właśnie oni tę używaną po dziś technikę opracowali.

Ciekawe jakie jeszcze zagadki skrywają przed nami antyczne cywilizacje.

Źródło: Science