Większość z nas ma w samochodzie przynajmniej dwie poduszki powietrzne, które mają z zadanie chronić głowę kierowcy i pasażera, podczas większej stłuczki czy wypadku. Tak naprawdę istota ich funkcjonowania sprowadza się tylko do wybuchu, który musi nastąpić w odpowiedniej chwili.

Poduszka powietrzna otwiera się z prędkością około 300 km/h, w ciągu 40 milisekund po zderzeniu. To sprawia, że poduszka wypełnia się gazem jeszcze przed momentem, w którym uderzymy w nią głową.

Gdyby jednak proces jej wybuchu opóźnił się o kilkadziesiąt milisekund, to skutek byłby taki, jak na powyższym filmie, w którym rolę naszej głowy pełni arbuz.

Materiał ten jest częścią dużej akcji informacyjnej Hondy, dotyczącej promowania zakupu oryginalnych części producenta, a tanich i często wadliwych zamienników.