Naukowcy z Uniwersytetu Anglii Wschodniej przeprowadzili ostatnio bardzo ciekawe badania dotyczące bociana białego - ptaka, którego wszyscy znamy z tego, że zakłada charakterystyczne gniazda na kominach i słupach, przynosi dzieci i odlatuje na zimę do Afryki. Otóż okazuje się, że już niedługo może on być tylko wspomnieniem w naszym kraju, a winne temu jest śmieciowe żarcie.

Brytyjskim biologom z pomocą założonych ptakom nadajników GPS udało się odkryć, że bociany zamiast dolatywać do Afryki - gdzie zazwyczaj spędzały zimę - coraz częściej zatrzymują się w Hiszpanii i Portugalii, gdzie coraz więcej z nich zostaje na stałe. A winne jest temu śmieciowe jedzenie na wysypiskach śmieci - dzięki niemu ptaki mają pod dostatkiem żywności przez cały rok i po prostu nie muszą więcej migrować. Śmieciowe jedzenie - jak się okazuje - jest dla ptaków tak uzależniające, że mogą one przelecieć nawet do 100 kilometrów w jego poszukiwaniu.

Przez to w ciągu zaledwie 20 lat portugalska populacja bociana zwiększyła się 10-krotnie - obecnie jest tam 14 tysięcy tych ptaków, a ich liczba rośnie z dnia na dzień, a coraz więcej bocianów mieszka tam przez cały rok porzucając całkowicie migrację. Wolą one zakładać gniazda w okolicy wysypisk broniąc swoich nowych, bardzo bogatych "terenów łownych", a dzięki osiadłemu trybowi życia mogą też wcześniej rozpocząć gody.

Okazuje się zatem, że już niedługo bocian może być w naszym kraju tylko wspomnieniem, a nasze dzieci będą musiały jeździć na wycieczki za granicę by zobaczyć te ptaki.

Źródło: University of East Anglia [Eureka Alert]