Reuben Krabbe, fan sportów ekstremalnych i pasjonat fotografii, po długich przygotowaniach, pojawił się na norweskim archipelagu Svalbard, leżącym w Arktyce, skąd można było oglądać całkowite zaćmienie Słońca dokładnie rok temu.

Warunki kompletnie nie sprzyjały wyprawie po jedne z najpiękniejszych zdjęć tego zjawiska, gdyż na trasie panowała temperatura na poziomie minus 40 stopni Celsjusza, a pod nogami śmiałków leżało kilka metrów śniegu i lodu.

Reubenowi udało się jednak wykonać zaplanowane fotki swoim kumplom. Znaleźli się na nich: Chris Rubens, Brødy Leven i Cody Townsend.

Krabbe znajdował się wówczas aż 1,5 kilometra dalej i fotografował uzbrojony w obiektyw o ogniskowej 850 mm z założonym filtrem ND o niebagatelnej sile 14 EV.

Efekt? Obejrzyjcie powyższe filmy. Na pierwszym z nich zostały pokazane ujęcia, a na drugim przygotowania do wyprawy i sam jej przebieg.