Biolodzy z Uniwersytetu Aberystwyth odkryli, że bakterie z rodzaju Phormidesmis odpowiadają za przyspieszone roztapianie się lądolodu na Grenlandii. Co więcej, proces ten nie był dotąd uwzględniany w modelach klimatycznych, a to poważny problem.

Bakterie tworzą granulki z unoszących się w powietrzu i opadających na lodowce drobin kurzu i sadzy. Ziarna ciemnej barwy mają znaczną zdolność do pochłaniania promieni słonecznych, a przez to również nadmiernego ogrzewania się. W wyniku tego procesu w lądolodzie powstają otwory wielkości nawet kilkudziesięciu centymetrów, nazywane fachowo kriokonitami.

2_21-dwdwbakfilofifkakt4_01 Kriokonity w arktycznych lodowcach.

Naukowcy ustalili, że występują one aż w 200 tysiącach kilometrów kwadratowych lądolodu Grenlandii. Dlaczego jest to tak istotne? Ponieważ wpływ na roztapianie się lodowców mają dwa czynniki: temperatura powietrza i albedo (zdolność odbijania promieni słonecznych).

Zwykle arktyczne lodowce pochłaniają 40 procent promieniowania, jednak bakterie Phormidesmis zwiększają je do 80 procent. W efekcie topnienie lądolodów, odpowiedzialnych za podnoszenie się poziomu światowych oceanów, może przebiegać znacznie szybciej niż się tego spodziewamy.