Na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej przeprowadzono już blisko 2000 najróżniejszych eksperymentów, które przyczyniły się do szybszego rozwoju technologii, z jakimi każdy z nas styka się każdego dnia. Jednak niektóre z nich są bardziej niż fascynujące, a chodzi tutaj konkretnie o te związane z żywymi organizmami.

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis przeprowadzili eksperyment, w którym hodowali nieszkodliwe mikroby pobrane z pomników, muzeów, szkół, telefonów komórkowych, butów, statków kosmicznych czy skóry członków drużyn sportowych. Później bakterie wysłano na pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w ramach projektu MERCCURI (Microbial Ecology Research Combining Citizen and University Researchers on ISS).

Wielkim zaskoczeniem była dla naukowców wiadomość, że choć większość z 48 szczepów bakteryjnych radziła sobie tak samo na Ziemi, jak i na Stacji, to jeden z nich, a mianowicie Bacillus safensis JPL-MERTA-8-2, rósł w kosmosie o 60 procent lepiej.

imagbacterisskodmdmardk45e5

Specjaliści nie wiedzą jeszcze, dlaczego tak się dzieje, ale właśnie nad rozwiązaniem tej zagadki będą teraz intensywnie pracowali. Póki co pewne jest jedno, promieniowanie kosmiczne i warunki mikrograwitacji nie wpływają na te bakterie, które, co ciekawe, pierwotnie wyizolowano z jednego z łazików biorących udział w misji MER (Mars Exploration Rover), zanim wyruszyły one na Marsa.

Ten eksperyment pokazuje, że wysyłane w kosmos (wraz z misjami) mikroby są w stanie przetrwać podróż na Księżyc, a nawet Marsa. To bardzo ważny temat z punktu widzenia długodystansowych lotów załogowych na inne planety Układu Słonecznego, a także budowy tam ludzkich kolonii.