Freddie Mercury - legendarny wokalista grupy Queen - pochwalić mógł się niesamowitym głosem, który nawet dziś ciężko jest podrobić. Jak udało mu się go z siebie wydobywać? Ostatnio austriacko-czesko-szwedzki zespół naukowców postanowił tę zagadkę rozgryźć.

Analiza tysięcy godzin archiwalnych nagrań z głosem Mercury'ego doprowadziła do wniosku, że wbrew obiegowej opinii wokalista ten wcale nie posiadał jakiejś niesamowitej skali - była ona zgodna z możliwościami przeciętnego, zdrowego człowieka. Jego sekret tkwił gdzie indziej.

Mercury był barytonem, który jednak śpiewał sopranem, a niesamowite efekty udało mu się osiągać dzięki niezwykłej kontroli nad własnym ciałem - potrafił on stosować technikę podobną do tej używanej przez tradycyjnych pieśniarzy mongolskich - zmuszał on do drgania nie tylko struny głosowe, ale także fałdy przedsionkowe, dzięki czemu potrafił pozornie wydobywać dźwięk o więcej niż jednej wysokości w tym samym czasie.

Źródło: AlphaGalileo, Zdj.: By Carl Lender (Queen - Freddie Mercury) [CC BY 2.0], via Wikimedia Commons