W marcu siecią wstrząsnęły wieści o kanadyjskim małżeństwie - Davidzie i Collet Stephan oraz ich 19-miesięcznym synku Ezekielu, który zmarł z powodu meningokokowego zapalenia opon mózgowych. Burzę wywołało to, że rodzice, należący do ruchu antyszczepionkowców, próbowali leczyć dziecko m. in. syropem klonowym. Teraz sąd wydał w ich sprawie wyrok.

Śmierć dziecka miała miejsce w 2012 roku, lecz sprawa wyszła na jaw dopiero teraz, bo państwo Stephan stanąć mieli przed obliczem wymiaru sprawiedliwości i rozpoczęli w sieci, razem ze swoimi znajomymi z ruchu antyszczepionkowego, się wybielać.

Sąd uznał ich na razie winnymi niezapewnienia zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych dziecka, któremu w obliczu śmiertelnie niebezpiecznej choroby rodzice podawali odżywki białkowe czy sok z zamrożonymi jagodami, ocet jabłkowy, czosnek, cebulę i imbir. Po usługi lekarzy sięgnęli dopiero gdy chłopiec przestał oddychać, jednak było dla niego już za późno i po pięciu dniach wysiłków lekarzy dziecko zmarło, a bezmyślnym rodzicom grozi więzienie.

Posiedzenie sądu dotyczące wymiaru kary ma się odbyć 13 czerwca, a oskarżeni na wyrok (maksymalnie do 5 lat więzienia) będą czekać w domu - nie ma potrzeby trzymania ich w areszcie.

Źródło: CBC