Stolica Turkmenistanu może się poszczycić przepięknym, nowoczesnym i zbudowanym z wielkim rozmachem lotniskiem. Inwestycja w Aszchabadzie kosztowała 2,3 mld dolarów, ale ma jedną wadę – świeci pustkami.

Przepiękne lotnisko z głównym budynkiem w kształcie sokoła może obsłużyć 1600 pasażerów w godzinę. Kłopot polega na tym, że w zeszłym roku zawitało na nie 105 tys. turystów i obsługiwanych było 12 osób na godzinę. Coś w stylu naszego portu lotniczego w Radomiu? Chociaż tam mniejszy rozmach, inwestycje podobnie nie trafione.

Turkmenistan odzyskał niepodległość w 1991 roku, odłączając się od ZSRR. Głównym surowcem naturalnym i źródłem dochodów tego kraju jest gaz. W tej chwili na terytorium Turkmenistanu zamieszkuje 5 mln ludzi, którymi rządzi dyktator.

Źródło: BBC

falcon-airport-turkmenistan-5

Źródło: Polimeks

falcon-airport-turkmenistan-3

Źródło: Polimeks

falcon-airport-turkmenistan-4

Źródło: AFP