Muzyk Travis Carpenter podczas podróży samochodem pomiędzy występami i próbami nagrywa swoje treningi na wideo aby później móc ocenić co musi jeszcze poprawić. Parę dni temu udało mu się jednak nagrać coś dużo bardziej dramatycznego - na autostradzie I65 jego tylne koła uległy zjawisku akwaplanacji - pomiędzy nimi, a nawierzchnią utworzyła się poduszka wody w związku z czym doszło do wypadku.

Jak widać na filmiku na szczęście nikomu nic się nie stało, choć autor nagrania - co również doskonale widać - najadł się sporo strachu.

Zdj.: screenshot YouTube