Tesla uczyniła właśnie kolejny wielki krok ku ekologicznej przyszłości naszych domów, w naprawdę ciszącym oko wydaniu. Na konferencji w Universal Studios w Los Angeles, Elon Musk pokazał bowiem pierwszy dom, którego dach wyłożony jest rewolucyjnymi solarnymi dachówkami.

Inżynierowie z Tesli i Solar City, wspólnie opracowali tzw. "dach solarny" (Solar Roof), który jest panelem słonecznym, jednak wygląda zupełnie inaczej, niż typowe panele fotowoltaiczne.

Co tu dużo mówić, teraz brzydkie, czarne panele nie będą już szpeciły dachów domów na całym świecie. Tesla planuje również zaprojektować kilka odmian dachówek tak, aby trafić w gusta najbardziej wybrednych klientów.

Musk zaprezentował również nowego PowerWalla. Nowa wersja domowego powerbanka posiada dwa akumulatory litowo-jonowe o mocy 14 kWh każdy (ponad dwukrotnie więcej niż w poprzedniej wersji).

Urządzenie, które waży ponad 100 kilogramów, może zaopatrzyć w energię dom z czterema sypialniami przez cały dzień i można do niego podłączyć również samochód Tesli. PowerWall 2 będzie kosztował 5,5 tysiąca dolarów.

Pierwsze "dachy solarne" będą instalowane w domach klientów na wakacje 2017 roku. Jak widzimy, urządzenia pozyskujące energię ze źródeł odnawialnych mogą nie tylko pięknie wkomponować się w nasze codzienne otoczenie, ale też wspierać ekologię i oczywiście obniżać nasze comiesięczne rachunki za prąd.