Broń palną z oczywistych względów trzeba przechowywać w zamknięciu, gdy jest nieużywana, jednak klasyczne sejfy są nieco nieporęczne. Dlatego w USA stworzono ostatnio coś nazwanego ZORE - to inteligentny, mobilny zamek na broń, który skutecznie zabezpieczy pistolet przed rabusiami i dziećmi, a do tego jest mały, lekki i prosty w obsłudze.

Jednym z głównych zamysłów przyświecających twórcom było to, by zamek był lekki i by dało się go obsłużyć nawet po ciemku - gdy przykładowo rabusie dostaną się do naszego domu i będziemy musieli w nocy, pod wpływem nerwów zamek szybko odblokować. I udało się coś takiego stworzyć - ZORE odblokowywany jest przez niewielkie kółko, którym wprowadzany jest kod. Jest ono genialne w swojej prostocie pozwalając na łatwe odblokowanie broni nawet z zamkniętymi oczami.

A to nie wszystko, bo zamek jest naszpikowany czujnikami i po włączeniu odpowiedniego trybu wyśle nam powiadomienie na smartfon gdy tylko wykryje, że pistolet jest podnoszony.

Za to wszystko trzeba zapłacić w przesprzedaży 149 dolarów (169 w wersji z adapterem Bluetooth-WiFi), ale już teraz wiadomo, że okazał się on sukcesem - w skutecznej kampanii Indiegogo jego twórcy zebrali ponad pół miliona dolarów.