Wygląda na to, że przyszli koloniści Marsa mogą mieć nieco łatwiejsze zadanie niż się wydawało, a to dzięki temu, że odkryto właśnie tuż pod powierzchnią Czerwonej Planety wielkie zamarznięte jezioro, w którym znajduje się 1/10 całych ziemskich zapasów słodkiej wody.

Woda (w postaci lodu) z tego jeziora jest dość łatwo dostępna - znajduje się ona płytko pod powierzchnią planety (1 do 10 metrów), na dużym płaskim obszarze Równiny Utopii (Ultopia Planitia), na którym łatwo wylądować i rozstawić sprzęt niezbędny do wydobycia życiodajnego płynu.

Lód został odnaleziony przez znajdujące się na pokładzie sondy Mars Reconnaissance Orbiter (MRO) urządzenie Shallow Radar (SHARAD). Radarowa analiza wykazała, że lód ma grubość od 80 do 170 metrów, ale przed użyciem będzie on wymagał filtracji, bowiem powstał on w zasadzie z wody zmieszanej z pyłem i kamieniami.

Naukowcy sądzą, że powstał on w bardzo prosty sposób - poprzez opady śniegu, gdy oś obrotu planety była bardziej wychylona niż obecnie. Obecnie wydaje się to być zatem doskonałe miejsce do lądowania, które dostarczy astronautom nie tylko potrzebnych zasobów, lecz także da nieco informacji o przeszłości Marsa.

Źródło: NASA JPL, Zdj.: NASA/JPL-Caltech/Univ. of Arizona