Ostatnio zapowiedź całkowitego wycofania się z węglowych źródeł prądu usłyszeliśmy z Wysp Brytyjskich, a tym razem podobną deklarację słychać z Francji. Tamtejszy prezydent Francois Hollande zapowiedział, że zamierza zamknąć wszystkie węglowe elektrownie już do 2023 roku.

Francja oczywiście ma środki by sobie na coś takiego pozwolić - kraj ten jest nadal liderem jeśli chodzi o energie atomową, z tego właśnie źródła zabezpiecza on aż 75% całego zużycia prądu, a teraz dokłada do tego inne ekologiczne źródła.

Tym samym cała najbardziej rozwinięta gospodarczo część Europy - Niemcy, Francja i Wielka Brytania mają już plany wycofywania się z paliw kopalnych, zatem i my powinniśmy podjąć odpowiednie kroki zanim okaże się, że jesteśmy daleko w tyle za resztą rozwiniętego świata.

Wszystko to ma jeden cel - unormowanie klimatu, którego trzeba dokonać w wyniku ograniczenia naszych emisji gazów cieplarnianych do atmosfery.

Źródło: Independent, Zdj.: CC0