Pebble, twórca znanych zegarków z wyświetlaczem e-ink, ogłosił niespodziewanie, że firma zostaje zamknięta, a produkcja wszystkich urządzeń zakończona.

Osoby wspierające na Kickstarterze działalność Pebble, jeśli jeszcze nie otrzymały swojego smatwatcha, dostaną całkowity zwrot pieniędzy. Istniejące urządzenia wciąż będą działać na dotychczasowych zasadach, chociaż ich funkcjonalność może być ograniczona w niedalekiej przyszłości.

Jak stwierził szef Pebble - Eric Migicovsky – on sam jak i ludzie zatrudnieni dotychczas w firmie są dumni ze swojego dorobku oraz sukcesu jaki odnieśli, a także bardzo wdzięczni 2 milionom osób, które zdecydowały się do tej pory na zakup urządzeń Pebble. Stwierdził też, że mimo tego, kierowana przez niego firma nie była w stanie działać niezależnie i zgodnie ze swoją wizją, a więc zapadła decyzja o zamknięciu. Trzeba przyznać, że to bardzo niespodziewane posunięcie i przeprowadzone błyskawicznie.

Wielu dotychczasowych pracowników Pebble znajdzie zatrudnienie w Fitbit, gdzie będzie zajmować się podobnymi projektami jak dotychczas. Fitbit przejmuje na siebie serwis urządzeń Pebble.

Pebble wystartowało na Kickstarterze, gdzie zebrało ponad 20 mln dolarów, uzyskując wsparcie ponad 78 tysięcy osób, stając się największym projektem w dotychczasowej historii tego serwisu.