Chińczycy kolejny raz zadziwiają cały świat swoją niezwykłą, zbudowaną z wielkich rozmachem inwestycją. Tym razem w prowincji Guizhou powstała pływająca promenada o długości aż 50 kilometrów.

W pierwszy dzień Nowego Roku wybrało się nią na spacer tysiące mieszkańców pobliskich miast i turystów, którzy podziwiali malownicze krajobrazy południowo-zachodnich Chin.

Artystów i inżynierów do zbudowania pływającej promenady, zainspirowało dzieło 81-letniego bułgarskiego artysty Christo, który zbudował "Dryfujące pomosty (Floating Piers)" w ubiegłe wakacje na jeziorze Iseo w północnych Włoszech.

Inwestycja, znajdująca się w Sulzano, ciągnie się przez 3 kilometry, łącząc stały ląd z wyspą pośród jeziora. Tymczasem chińska budowla jest nieporównywalnie większa, a najbardziej spektakularnie widoczne jest to w nocy, gdy mieni się ona wieloma kolorami. Zobaczcie powyższe filmy.