Jeśli myślicie, że zima dała się Wam we znaki, to zerknijcie na zdjęcia z Ojmiakon, jednego z najzimniejszych miejsc na Ziemi, a zmienicie zdanie. Gdy piszę te słowa, termometry wskazują tam prawie -49°C.

Fotograf Amos Chapple (mieszkający na co dzień w Nowej Zelandii) zdecydował się, na trwającą dwa dni podróż, z Jakucka do Ojmiakonu. W tej miejscowości panuje zima i to ona decyduje o losie i trybie życia mieszkających tam ludzi. Ludzie z Jakucji to twarda odmiana naszego gatunku i nie narzekają, że muszą rano skrobać szyby w samochodzie. Mają inne problemy – muszą żyć, pracować, uczyć się, wychowywać dzieci w temperaturach, które nam nawet trudno sobie wyobrazić.

 

Źródło: amoschapplephoto.com