Astronomowie z NASA ogłosili, że udało im się odkryć aż siedem skalistych egzoplanet w układzie słabego, czerwonego karła TRAPPIST-1, na których może istnieć życie! Pierwsze informacje o trzech obcych planetach krążących wokół gwiazdy pojawiły się w maju ubiegłego roku.

Wówczas odkryto je z pomocą belgijskiego robotycznego teleskopu TRAPPIST, który mieści się w Obserwatorium La Silla w Chille (ESO/ESA). Dopiero jednak dalsze badania poczynione m.in. przez Kosmiczny Teleskop Spitzera wykazały, że w tym układzie krąży więcej planet.

Aktualnie znamy ich aż siedem, z czego kilka znajduje się w ekosferze gwiazdy, co oznacza, że mogą tam panować warunki odpowiednie do egzystencji życia. Mogą tam panować temperatury podobne jak na naszej planecie, atmosfera może być pełna życiodajnego tlenu, na powierzchni istnieć jeziora, oceany, płynąć rzeki czy padać deszcz z płynących po niebie chmur.

Według zebranych danych, tylko dwie planety mają masę większą od Ziemi. Cały układ znajduje się 40 lat świetlnych od naszej planety (400 bilionów kilometrów) w konstelacji Wodnika.

Przypomnijmy, że to już kolejne w ostatnim czasie wielkie odkrycie egzoplanet, na których może istnieć życie. Pół roku temu bowiem głośno zrobiło się o oddalonej od nas o ok. 5 lat świetlnych egzoplanecie Proxima B, która krąży wokół jednej z najbliższych nam gwiazd, a mianowicie Proxima Centauri (zobaczcie tutaj).

Tymczasem wszystkie egzoplanety w układzie TRAPPIST-1 krążą bardzo blisko swej gwiazdy. Najbliższa z nich (TRAPPIST-1b) krąży zaledwie ok. 1,65 milionów kilometrów od gwiazdy (Ziemia krąży ok. 150 milionów kilometrów) z czasem obiegu około 36 godzin.

4_cover_pia2142wq Wizje artystyczne układu TRAPPIST-1. Fot. NASA/JPL-Caltech

Najdalszą jest TRAPPIST-1h, która krąży w odległości około 9 milionów kilometrów z czasem obiegu około 20 dni. Jest to porównywalne z odległościami, w jakich krążą największe księżyce wokół Jowisza.

Naukowcy zaangażowani w badania tych obiektów zaznaczają, że jedynie TRAPPIST-1c i TRAPPIST-1g są masywniejsze od Ziemi, a ich szacowane masy wynoszą ok. 1,38 i 1,34 masy Ziemi. To oznacza, że są to obiekty skaliste, czyli tak, jakie poszukujemy, gdyż właśnie na nich może egzystować życie.

5_lineup_pia21422ewq Wizje artystyczne układu TRAPPIST-1. Fot. NASA/JPL-Caltech

Wszystkie pozostałe obiekty są lżejsze od Ziemi, a szacowany zakres ich mas to od ok. połowy masy Wenus (ok. 0,41 masy Ziemi) do około 0,68 masy naszej planety. Astronomów najbardziej interesuje jednak TRAPPIST-1e, TRAPPIST-1f i TRAPPIST-1g, gdyż są to nie tylko skaliste obiekty, ale również mogą posiadać podobną do Ziemi atmosferę, dzięki której może funkcjonować tam życie.

dwdwddwdtraonakskof34 Czas obiegu planet wokół swojej gwiazdy. Fot. NASA/JPL-Caltech

Naukowcy zamierzają kontynuować swoje badania dotyczące ich obserwacji i zbierania cennych informacji na temat każdego z tych fascynujących światów. W ten sposób będziemy mogli lepiej ocenić, na którym z nich panują najlepsze warunki do powstania i rozwoju podobnych do nam znanych form życia.

1khk9kqturbxy83m2i4ogjlyjdwdwdddnasara1yzdw Dane na temat planet TRAPPIST-1. Fot. NASA/JPL-Caltech

Odkrycie systemu tylu skalistych globów TRAPPIST-1, tak stosunkowo blisko naszej planety, pokazuje również, że tylko w naszej galaktyce może być bardzo dużo drugich Ziem, na których może istnieć życie lub mogą w przyszłości stać się naszym nowym domem. Aż ciarki przechodzą, gdy pomyślimy, że najlepsze odkrycia znajdują się jeszcze przed nami, gdy do gry wejdzie Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba czy E-ELT.

Źródło: NASA / Fot. NASA/JPL-Caltech