Minionej nocy zarejestrowano rekordowe opady śniegu na Islandii w lutym. Jeszcze nigdy w kilka godzin nie spadło tam 51 cm śniegu. Zjawisko było na tyle nietypowe, że jeden z mieszkańców tego kraju, postanowił zapomnieć o śnie i o 3 w nocy wyruszył z aparatem, żeby uwiecznić to niebywałe wydarzenie.

Źródło: Instagram