Trondheimsfjorden - trzeci pod kątem wielkości fiord Norwegii  - jest od jakiegoś czasu także poligonem testowym (oficjalnie pierwszym na świecie) dla bezzałogowych maszyn pływających. Już teraz kilkanaście różnych firm testuje tam swoje technologie.

Fiord ten wybrany został głównie ze względu na fakt, że warunki w nim są takie jak na niewielkim morzu, a jednocześnie jest tam niedużo ruchu - do tego jednym z partnerów tego przedsięwzięcia jest mieszczący się właśnie w Trondheim Norweski Uniwersytet Nauki i Technologii (Norges teknisk-naturvitenskapelige universitet).

Na "poligonie" testowane są technologie takie jak autonomiczna nawigacja morska czy systemy unikania kolizji. Norwegowie oczywiście liczą, że firmy przyciągnięte przez to miejsce w Norwegii już pozostaną i tam będą rozwijać swój biznes, a także że wpłynie to pozytywnie na lokalny rozwój autonomicznych technologii morskich.

Źródło: Engadget, Zdj.: screenshot YouTube/KONGSBERG Gruppen