Amerykańscy naukowcy są zdania, że już za niespełna 20 lat ludzkość będzie dysponowała technologią teleportacji. Pionierami w badaniach nad tym futurystycznym środkiem komunikacji, który jest nam dobrze znany z kultowych filmów sci-fi, są naukowcy z USA, Kanady i Chin.

Wizja przyszłości, w której będziemy powszechnie korzystali z dobrodziejstw teleportacji, powoli się urealnia. Wielkiego przełomu dokonał właśnie zespół naukowców z Uniwersytetu w Kansas, kierowany przez prof. Hui Zhao.

Udało się tam dokonać przeskoku elektronów z warstwy 1 do warstwy 3 bez ich pobytu w warstwie pośredniej i pozostawiania za sobą śladu swojej drogi. Były to trzy warstwy półprzewodników MoS2, WS2 i MoSe2, z których każda reagowała na światło lasera innym kolorem.

Naukowcy wykorzystali laser do śledzenia trasy przemieszczania się elektronów z dokładnością do 1 pikosekundy. Co niesamowite, zaobserwowano, że elektrony znikają w pierwszej warstwie i pojawiają się w trzeciej, bez przebywania w drugiej.

quantumfefef44ranspof Udało się dokonać kwantowej teleportacji. Fot. University of Kansas.

Następowało to znacznie szybciej, niż wynikałoby to z przebytej przez nie odległości. Mówiąc innymi słowy, ich droga była o 0.3 milimetra krótsza. Gdy badacze zaczęli obserwować warstwę drugą, zdziwili się, gdyż ani razu nie udało się wykryć tam elektronów, tak jakby w swojej podróży w ogóle pomijały tę warstwę.

Według prof. Zhao, teoretycznie przeczy to znanym nam prawom fizyki. Ten eksperyment można uznać za wielki przełom w temacie kwantowej teleportacji i przyspieszyć rozwój np. komputerów fotonicznych.

Źródło: University of Kansas / Fot. University of Kansas/Paramount Pictures