Ta informacja nie spodoba się użytkownikom Windows 10, korzystających z Internetu z limitowanymi pakietami. Okazuje się, że aktualizacja będzie pobierana nie bacząc na ograniczenia.

Nadchodząca duża aktualizacja systemu Windows 10 znana jako Creators Update przynieść ma sporo ciekawych zmian i nowości , ale jeśli korzystacie z Internetu z limitowanym pakietem danych, to nie będziecie zachwyceni. Microsoft potwierdził, że nowa wersja jego systemu automatycznie pobierze ważne aktualizacje „potrzebne do zapewnienia odpowiedniego działania Windowsa”, nawet wykraczając poza nasz pakiet danych.

Zmiana ta obowiązywać ma właśnie od Creators Update, który prawdopodobnie zostanie wypuszczony w przyszłym miesiącu, a gigant z Redmond zapewnił, że firma unikać będzie wypuszczania dużych update’ów i skoncentruje się na łataniu najważniejszych aspektów, ale nie wiadomo, czy w związku z tym wprowadzony zostanie jakiś limit dla aktualizacji.

Oczywiście internauci z nielimitowanym pakietem nie mają się czego obawiać, jednak osoby posiadające niski pakiet danych (np. korzystające z usług sieci komórkowych) lub też takie, które płacą za zużycie, mogą mieć problem.

Creators Update zadebiutować ma 11 kwietnia i spodziewać można, że oprogramowanie będzie udostępniane falami.