Ostatnimi czasy często pokazujemy Wam Jowisza, największą planetę Układu Słonecznego, ponieważ to najlepszy moment na jego obserwację (zobaczcie tutaj). Znajduje się on bowiem najbliższej naszej planety od kilkunastu miesięcy.

Na pewno wiecie, że szaleje na nim od 350 lat Wielka Czerwona Plama, czyli gigantyczny antycyklon, w którym wiatry przekraczają 500 km/h. Jakiś czas temu pojawiła się również Mała Czerwona Plama, a teraz astronomowie odkryli coś jeszcze bardziej niezwykłego.

Wielka Zimna Plama została dostrzeżona przez Very Large Telescope w Chile. Jest ona większa od naszej planety, a temperatura w niej panująca wynosi 400 stopni Celsjusza i jest o 200 stopni niższa niż w pozostałych rejonach Jowisza.

Naukowcy nie wiedzą, jak dokładnie powstała, ale sądzą, że jest ona efektem ubocznym powstawania zorzy polarnej na tym gazowym olbrzymie. Zorze występujące tam są bardziej intensywne niż na Ziemi.

ffefeffegerijffjupir55 Chłodna plama na mapie emisji H3+jonów wodoru. Fot. Tom Stallard.

Wiatr słoneczny rozgrzewa gęstą atmosferę, a gdy styka się ona z chłodniejszymi warstwami, dochodzi do powstania swoistego cyklonu, który objawia się na zdjęciach, jako zimny obszar.

Wielka Zimna Plama jest niezwykle dynamiczna, znacznie bardziej niż Wielka Czerwona Plama. Potrafi zmieniać swój kształt co kilka dni. Prawdopodobnie występuje ona na Jowiszu od tysięcy lat, czyli od chwili, gdy zaczęły pojawiać się tam zorze.

Naukowcy mają zamiar lepiej przyjrzeć się temu zjawisku z pomocą sondy Juno, która orbituje wokół tego olbrzyma.

Źródło: Space.com / Fot. Tom Stallard