USA zrzuciły dzisiaj największą bombę konwencjonalną, jaką posiadają w swoim arsenale, oprócz bomby jądrowej. GBU-43 MOAB to bomba paliwowo-powietrzna wielkiego kalibru. Została zrzucona z samolotu MC-130 na terytorium kontrolowane przez Państwo Islamskie we wschodnim Afganistanie o godzinie 19 czasu lokalnego.

Celem bombardowania USA byli bojownicy ISIS, którzy ukrywają się w dystrykcie Achin w prowincji Nangarhar (wschodni Afganistan). Są tam systemy jaskiń i tuneli dających schronienie i pozwalającym szybko przemieszczać się po ziemią islamskim radykałom walczącym przeciwko rządowi w Kabulu.

MOAB bomb.jpg

To pierwszy przypadek użycia tego typu bomby poza USA. Bomba GBU-43 to najpotężniejsza amerykańska bomba, która nie jest bombą atomową. Nazywana jest "matką wszystkich bomb", gdyż powoduje niesamowite zniszczenia.

Została ona opracowana podczas wojny w Iraku przez Air Force Research Laboratory. Ma dziewięć metrów długości i waży 9800 kg (8482 kg stanowi materiał bojowy).

Zrzut bomby MOAB (13.04) na Afganistan.

Prawdopodobnie armia USA chciała przetestować tego typu bombę przed próbą zniszczenia bunkrów i podziemnych laboratoriów, w których pracuje się nad bronią jądrową w Korei Północnej. Przypomnijmy, że USA i Chiny przygotowują się do prewencyjnego ataku na kraj Kim Dzon Una, aby położyć kres jego zapędom jądrowym (zobaczcie tutaj).

Źródło: CNN / Fot. U.S. Department of Defense