Ostatnimi czasy nastała prawdziwa moda na pomysły przeniesienia transportu z ziemi w przestworza, i nie chodzi tutaj o samoloty, tylko hybrydy samochodów i statków powietrznych.

Koncepcje projektantów nowego, futurystycznego środka transportu są bardzo różne. Jedni chcą bowiem połączyć możliwości samochodów i helikopterów jak np. Airbus (zobaczcie tutaj), a inni widzą potencjał tylko w wersjach podniebnych jak EHang (zobaczcie tutaj) lub z dołączonymi skrzydłami jak AeroMobil (zobaczcie tutaj) lub Lilium.

Ta ostatnia firma zaprezentowała właśnie niesamowite możliwości budowanego przez siebie w pełni autonomicznego i elektrycznego statku powietrznego pionowego startu i lądowania (VTOL), który wyposażony jest w skrzydła jak prawdziwy odrzutowiec i porusza się dzięki kilkudziesięciu silnikom.

Wyróżnia go spośród konkurencji rozwijana ogromna prędkość dochodząca do 300 km/h oraz zasięg na poziomie 300 kilometrów. Niemiecki startup wierzy, że przyszłość należy do właśnie takich wynalazków jak ich Lilium. Zobaczcie, jak wyglądał jego pierwszy test powietrzny.

Co ciekawe, wielki wizjoner Elon Musk uważa, że to jedna wielka bzdura (zobaczcie tutaj). Patrząc na to, jak szybko i prężnie rozwija się ten segment transportu przyszłości, coraz częściej czuję, że Musk niedługo będzie musiał odszczekać swoje słowa.

Źródło: DigitalTrends / For. Lilium