Lockheed Martin od kilku lat rozwija swój program Group 3, w ramach którego powstaje zaawansowany dron o nazwie Fury, który wykonany jest w technologii stealth (niewykrywalny dla radarów) i konstrukcyjnie bazujący na latającym skrzydle.

Dron charakteryzuje się 5-metrową rozpiętością skrzydeł, może zabrać na swój pokład aż 400 kilogramów paliwa lub ładunku, wznieść się na 4,5 kilometra i bez problemu może pozostać w powietrzu przez aż 15 godzin, co jest niesamowitym wyczynem.

Wielkim atutem dronów Fury jest fakt, że mogą być one wystrzeliwane w powietrze z pomocą specjalnej wyrzutni, która może być zainstalowana praktycznie na każdym okręcie oraz terenie. W ten sposób Lockheed Martin wyeliminował potrzebę wykorzystywania lotniska i pasów startowych.

Na pokładzie drona znajdują się zaawansowane systemy obserwacji otoczenia w paśmie widzialnym i podczerwieni, a także systemy komunikacji. Dron jest bardzo cichy i praktycznie niewidoczny na tle nieba i również na ekranach radarów.

Obecnie Fury są testowane w bazie Juma w Arizonie. Jeden z największych koncernów zbrojeniowych świata szuka już potencjalnych klientów dla swojego niezwykłego wynalazku.

Źródło: AviationWeek / Fot. Lockheed Martin