W paru ostatnich sezonach dietetycznym hitem stał się gluten, którego usunięcie z diety miało przynieść magiczne niemal efekty. Teraz jednak pojawiają się wieści nieco mniej optymistyczne - długotrwała dieta bezglutenowa u osób nie cierpiących z powodu celiakii może bowiem prowadzić do większego ryzyka zawału serca.

Celiakia jest chorobą o bardzo nieprzyjemnym przebiegu, dlatego wyeliminowanie glutenu z diety u osób, które z jej powodu cierpią jest niemalże zbawieniem. Jednakże to, co dobre dla chorych nie musi być wcale tak dobre dla ludzi, którzy te zbożowe białka tolerują.

Kohortowe badania przeprowadzone przez naukowców z Columbia University Medical Center, w których wzięto pod lupę ponad 100 tysięcy osób w latach 1986-2012, pozwoliło ustalić, że wyeliminowanie z diety glutenu (zwłaszcza tego pochodzącego z pełnych ziaren) zwiększa ryzyko zawału serca.

Oczywiście wyniki te wymagają dalszego potwierdzenia, na odkrycie czeka też mechanizm stojący za tym niepokojącym efektem. W między czasie jednak, jeśli oczywiście nie cierpicie z powodu celiakii, nie wyrzucajcie całkowicie glutenu z diety, a być może kiedyś uratuje to Wam życie.

Źródło: BMJ, Zdj.: CC0