Boliwariańska rewolucja prowadzona przez Hugo Chaveza i kontynuowana przez Nicolasa Maduro wprowadziła Wenezuelę w gigantyczny kryzys. W kraju brakuje (zwykłym ludziom, oczywiście) niemal wszystkiego, a obywatele ścierają się od miesięcy z rządowymi siłami. Ostatnio uchwycono tam na wideo sceny niczym żywcem wyjęte z post-apokaliptycznego Mad Maxa.

Zmotoryzowany gang postanowił, mając na uzbrojeniu koktajle Mołotowa, przejąć transport przewożący będący niemal na wagę złota... cukier. Co wyglądało tak:

Zdj.: screenshot YouTube