Mazda niedawno zapowiedziała plan połączenia sił z Toyotą w celu budowy aut elektrycznych, jednak producent ten nie zamierza jeszcze rezygnować z silników spalinowych. Tym bardziej, że na polu tym udało mu się dokonać małego przełomu.

Nowy silnik Mazdy nazwany SkyActive-X łączyć ma najlepsze cechy silników benzynowych i silników diesla - mieszanka paliwowo-powietrzna ulega w nim zapłonowi poprzez kompresję i generowaną przy tym wysoką temperaturę, a więc tak jak ma to miejsce w silnikach wysokoprężnych.

W efekcie uzyskujemy silnik o sprawności o 30% większej niż obecna generacja SkyActive-G i o 45% większej od silnika Mazdy z roku 2008, co oczywiście przekłada się też na odpowiednio niższe zużycie paliwa, a także niższe emisje gazów.

Cóż, na papierze wygląda to dobrze, a jeszcze zanim na dobre w naszych życiach zawitają auta elektryczne, wydajne silniki spalinowe mogą się bardzo przydać.

Źródło: Mazda, Zdj.: CC0