NASA i Hewlett-Packard Enterprises (HPE) wyślą na pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) najpotężniejszy komputer, jak do tej pory znalazł się w kosmosie. Poleci on na orbitę w misji CRS-12 na rakiecie Falcon-9 od SpaceX. Start odbędzie się już jutro.

Moc obliczeniowa kosmicznego superkomputera to 1 teraflops. Posłuży on naukowcom do przeprowadzenia eksperymentów, dzięki którym ludzkość będzie mogło lepiej przygotować się do misji powrotu ludzi na Księżyc i pierwszego lotu na Marsa.

Podróże te będą obarczone dużym ryzykiem wystąpienia najróżniejszych, nieprzewidzianych awarii, które w najlepszym przypadku mogą tylko nieco pokrzyżować plany, ale również mogą skończyć się śmiercią astronautów.

ce6rwrwrmarssa34e7d356e Kolonizatorzy będą przetwarzali ogromne ilości informacji. Fot. SpaceHabs.

Dlatego NASA chce sprawdzić, czy szybkie komputery będą normalnie funkcjonowały na statkach kosmicznych i spełnią swoje ważne zdanie. Inżynierowie będą mieli do dyspozycji dwa identyczne superkomputery, jeden w ośrodku testowym na Ziemi, a drugi na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, aby móc porównać ich pracę, niezawodność i wydajność.

Jeśli eksperymenty powiodą się i będą przebiegały zgodnie z oczekiwaniami, otworzą się przed ludzkością nowe możliwości przetwarzania gigantycznych ilości ważnych danych, pozyskanych w misjach kosmicznych, w kosmosie, bez potrzeby uciążliwego i czasochłonnego przesyłania ich na Ziemię.

Źródło: ArsTechnica / Fot. NASA/ISS/SpaceHubs