Od jakiegoś czasu astronomom z całego świata spędza sen z powiek obiekt KIC 8462852. Pierwsze przesłanki mówiły o odkryciu megastruktury, a to oznaczało, że prawdopodobnie udało się wytropić jedną ze sfer Dysona. Są to hipotetyczne obiekty opisane ponad 50 lat temu przez amerykańskiego fizyka Freemana Dysona.

Struktury tego typu, teoretycznie, mogą być zbudowane przez zaawansowaną cywilizację (od II stopnia rozwoju w skali Kardaszowa), mogą otaczać gwiazdę i pobierać prawie 100 procent jej energii.

Według najnowszych badań, które poczynili Ben Montet i Joshua Simon z Instytutu Carnegie, okazuje się, że gwiazda KIC 8462852 w ciągu zaledwie ostatnich 4 lat straciła aż od 3 do 5 procent jasności (zobaczcie tutaj).

immejssmdyskonaskodm45age11

Teraz tej tajemniczej sprawie przyjrzeli się bliżej Mario Sucerquia i jego koledzy z kolumbijskiego Uniwersytetu w Antioquia. Według nich, wokół gwiazdy może krążyć egzoplaneta zbliżona wielkością do Saturna i posiadająca pierścienie.

To właśnie pierścienie mają odpowiadać za zmiany jasności KIC 8462852, gdyż blokują one światło, które dociera do nas z gwiazdy. Na fluktuacje jasności ma mieć też duży wpływ układanie się pod różnym kątem, względem gwiazdy, pierścieni planety.

Astronomowie przygotowali symulację, w ramach której sprawdzili, czy ich teoria ma sens, jeśli planeta z pierścieniami będzie znajdować się w odległości 1/10 jednostki astronomicznej od swojej gwiazdy. Badacze wzięli też pod uwagę wpływ gwiazdy na pierścienie egzoplanety.

image1dkokolpswiatkaosfm563

Analizy wykazały, że jest to możliwe. Tymczasem inni naukowcy uważają, że pierścienie raczej generowałyby regularne spadki jasności, a w tym przypadku spadki są nieregularne. Astronomowie sugerują, że wyjaśnienie tej zagadki może być nieco inne i dotyczyć planety, ale nie z pierścieniami, tylko wieloma księżycami lub krążącymi na jej orbicie planetoidami.

Musimy uzbroić się w cierpliwość. Po udanej akcji ze zbiórką pieniędzy na dalsze badania na Kickstarterze, naukowcy zaangażowani w badania KIC 8462852 będą mogli teraz obserwować megastrukturę przez cały rok, z pomocą Las Cumbres Observatory Global Telescope Network. Pozostaje nam więc tylko czekać na nowe, miejmy nadzieję, ciekawe doniesienia.

Źródło: NewScientist / Fot. Twitter/NASA