W Siemiatyczach pojawiły się żyjące przystanki, które w piękny sposób wpisały się w architekturę miasta, nadając mu ekologiczny akcent i łącząc je z Matką Naturą. Drewniane przystanki uzupełnione zostały małymi wertykalnymi ogródkami i zastąpiły brzydkie, plastikowe wiaty.

Zielone przystanki będą pochłaniały zanieczyszczenia i dwutlenek węgla oraz będą rozkwitały dzięki promieniom słonecznym i deszczówce. Obiekty stały się też centrami edukacyjnymi o ekologii i przyrodzie. Wewnątrz nich znajdują się bowiem tablice informacyjne, które podświetlane są diodami LED-owymi, dzięki czemu pięknie prezentują się podczas nocy.

imagsoeiesiemiayfuf223wwwe52 Zielona przystanki w Siemiatyczach. Fot. UM Siemiatycze.

Zieleń na przystankach została dobrana w ten sposób, żeby rośliny wzajemnie się uzupełniały i wraz z nastaniem kolejnych pór roku zmieniały swoje oblicze.

Inicjator zielonych przystanków, burmistrz Siemiatycz, Piotr Siniakowicz, pomysł zielonych przystanków powstał jako jego inspiracja zielonymi dachami oraz ekologicznymi przystankami w Skandynawii.

imasiemeoufkof5sssge53 Zielona przystanki w Siemiatyczach. Fot. UM Siemiatycze.

"Celem tego typu inwestycji jest efekt ekologiczny, wspomaganie procesu ochrony klimatu i adaptacji do jego zmian, oraz edukacyjny, czyli refleksja jak łatwo można żyć zgodnie z naturą, że takie życie jest dobre, korzystne dla zdrowia. Ważny jest również cel promocyjny. Siemiatycze są w Polsce jednym z pierwszych miast, które stawiają zielone przystanki. Mieszkańcy doceniają również efekt estetyczny, przystanki stały się ładnie wkomponowaną małą architekturą upiększająca krajobraz miasta.".

Burmistrz miasta już planuje kolejne ekologiczne inwestycje, które powinny stać się inspiracją dla innych polskich miast.

Źródło: UM Siemiatycze / Fot. UM Siemiatycze