Volvo to marka, która słynie na całym świecie z niesamowitego dbania o bezpieczeństwo kierowców i pasażerów produkowanych przez siebie samochodów. Pojazdy tego szwedzkiego producenta są dosłownie naszpikowane najnowocześniejszą elektroniką, dzięki której firma w ciągu najbliższych lat chce zredukować do zera ilość wypadków śmiertelnych w najnowszych samochodach Volvo.

W nowej reklamie najnowszego wcielenia modelu XC60 możemy jednak zobaczyć tragiczną rzeczywistość i przyszłość naszej cywilizacji. Jest nią coraz dogłębniejsze autoubezwłasnowolnienie społeczeństwa związane z zrzuceniem swojej odpowiedzialności na elektronikę.

Już teraz nie możemy obejść się np. bez smartfonów, bo mamy tam całe swoje życie. W reklamie Volvo pokazano kobietę jadącą nowym Volvo XC60 i dziecko idące poboczem drogi. Dzieci czasem żyją w swoim świecie, ale prowadzenie pojazdu przez osobę dorosłą to gigantyczna odpowiedzialność. W grę wchodzi życie własne i dziesiątek innych.

Kobieta popełniła wielki błąd. Zamiast na drodze, skupiła się na kubku z kawą, chciała się napić, niestety, nie zauważyła przechodzącej po pasach dziewczynki ale... zrobiła to za nią elektronika i bezpiecznie zatrzymała samochód, dzięki czemu nic groźnego się nie stało.

I to jest właśnie tragiczne. Samochody wyposażone w systemy półautonomiczne pozwalają nam na chwilę zapomnienia, nieuwagi i odbierają świadomość czy poczucie odpowiedzialności. Czy zatem drogi będą coraz bezpieczniejsze za sprawą elektroniki, a ludzie siedzący za kierownicami będą coraz większymi debilami? Wszystko wskazuje na to, że tak.

Źródło: YouTube/Volvo / Fot. Volvo